Rozważania o Dedykowanych Funduszach Inwestycyjnych i optymalizacji podatkowej.

Zmiany rynkowe zachodzą na tyle szybko, że ustawodawca nie nadąża z dostosowaniem prawa do realnych potrzeb gospodarki i zapewne nie jest to tylko polski problem. Chyba już zawsze państwo będzie dwa kroki wstecz za potrzebami i oczekiwaniami rynku. Nie wynika to zazwyczaj z niechęci rządu do zmian, tylko dostrzeżenia ich konieczności po fakcie. Może warto zatem zawczasu stworzyć rozwiązania, które wychodzą naprzeciw potrzebom polskich inwestorów i przedsiębiorców. Naprzykład w Polsce, usługi powiernicze w rozumieniu fundacji rodzinnych i trustów nie istnieją. Nie ma także rozwiązań podatkowych, które mogły konkurować ze spółkami cypryjskimi czy luksemburskimi. Natomiast w wielu krajach takie konstrukcje są ważnym elementem gospodarczej układanki. Może dlatego warto byłoby to rozważyć i wykorzystać do tego istniejące rozwiązanie tj. dedykowane fundusze inwestycyjne zamknięte.

Przedsiębiorcy, szczególnie w obliczu kryzysu, próbują za wszelką cenę optymalizować swoje koszty, w tym podatki. Nie ma w tym nic dziwnego. Jednak agresywna optymalizacja podatkowa z wykorzystaniem rajów podatkowych, bądź spółek, które są opodatkowane w sposób uprzywilejowany, nie sprzyja zdrowej konkurencji. Przewagę w takiej sytuacji będzie uzyskiwał podmiot, który płaci mniejsze podatki a nie ten, który dobrze świadczy swoje usługi czy oferuje dobry produkt. Takie działanie nie służy zarówno konsumentom, polskiej gospodarce czy rzetelnym przedsiębiorcom.

Dla budżetu państwa unikanie płacenia podatków jest sporym problemem. W Europie widoczny jest trend ograniczania możliwości agresywnej i transgranicznej optymalizacji podatkowej poprzez wprowadzanie przepisów m. in. o zagranicznych spółkach kontrolowanych. Nowe zapisy znajdą się także w polskim porządku prawnym, najprawdopodobniej od 2015 roku. Wspólnik spółki zagranicznej, który ma tylko pasywny dochód z tytułu dywidend, gdy spółka ta nie prowadzi faktycznej działalności gospodarczej, a siedzibę ma w kraj u o znacząco niższej podstawie opodatkowania, będzie opodatkowany z tytułu całego dochodu uzyskiwanego przez tę spółkę zagraniczną. Co więcej, podatek będzie płacony zgodnie z krajem rezydencji tej osoby fizycznej. W rezultacie polskie osoby fizyczne, które są wspólnikami spółek cypryjskich, zapłacą od dochodów podatek za spółkę cypryjską, która jest z niego zwolniona.

Prawie każdy przedsiębiorca chce płacić mniejsze podatki. Czy da się to połączyć z potrzebą zapewnienia wpływów do budżetu z CIT? Na polskim gruncie rozwiązaniem może być instytucja dedykowanych funduszy inwestycyjnych zamkniętych, zwanych popularnie „FIZ-ami”. Choć zjawisko ich tworzenia w Polsce nie jest jeszcze masowe, będzie to niewątpliwie coraz popularniejsza forma zarządzania aktywami. To także z pewnością korzystne rozwiązanie dla Skarbu Państwa, dzięki któremu polscy przedsiębiorcy nie będą uciekali za granicę (np. na Cypr lub do rajów podatkowych), a swoje aktywa będą utrzymywać w Polsce, w podmiotach mających przyzwolenie państwa na „delikatną” optymalizację podatkową.

Z punktu widzenia ustawodawcy, warto zastanowić się czy jest jakaś granica między agresywną  optymalizacją- niepożądaną z punktu widzenia państwa i konkurencji na rynku – a tą pozytywną, będącą stymulatorem  rozwoju gospodarczego. Możliwość reinwestowania pieniędzy zamiast ich wpłacania do budżetu państwa w dłuższej perspektywie jest niewątpliwie korzyścią. Głównym dochodem budżetu nie są bowiem podatki od przedsiębiorstw, tylko VAT i podatki od osób fizycznych. Warto więc może zastanowić się w końcu, jak wesprzeć polskie przedsiębiorstwa, zamiast jeszcze bardziej je „fiskalizować”. Dla przykładu, w Wielkiej Brytanii jeśli osoby fizyczne założą określoną formę działalności gospodarczej, wniosą do niej swoje środki i przez 5 lat nie będą ich wypłacać, pozostaną one przez cały ten okres nieopodatkowane. Granica rozsądnej, dobrej optymalizacji podatkowej jest ewidentnie potrzebna gospodarce. Nie można cały czas podatków tylko podnosić, należy także stymulować rozwój gospodarczy.

Polskie dedykowane fundusze inwestycyjne   oprócz tego, że służą optymalizacji  podatkowej,  mają także pozytywny wpływ na gospodarkę, w szczególności poprzez zatrzymanie kapitału w kraju. Aktywa zgromadzone w ponad trzystu dedykowanych funduszach w Polsce to około 50-60 mld złotych. Źle by się stało, gdyby zgromadzony kapitał teraz lub w przyszłości miał wypłynąć za granicę.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że rząd nie dostrzega potrzeby „optymalizacji gospodarki” i jest obojętny na potrzeby rynku. Po części wynika to z faktu, że zmiany rynkowe zachodzą na tyle szybko, iż ustawodawca nie nadąża z dostosowaniem prawa do realnych potrzeb gospodarki. Trudno jednak oprzeć się w r a że niu, że obecnie brakuje odwagi politycznej i wizjonerstwa. Wynika to z bardzo prozaicznego powodu. Rząd skupia się na bieżących potrzebach i problemach gospodarczych oraz planuje swoje działania w kontekście zbliżających się wyborów. Odpowiedzialne, długofalowe planowanie i obniżanie podatków celem stymulowania gospodarki odchodzi na dalszy plan, gdyż efekt tych działań widoczny będzie za kadencji następnego rządu.

Gwałtowny wzrost wartości aktywów zgromadzonych w funduszach rynku niepublicznego w ostatnich dwóch latach miał trzy, główne powody. Pierwszy to zmiany legislacyjne, które mają na celu ograniczenie możliwości optymalizacji podatkowej.

Wprowadzenie tych zmian od stycznia 2014 (opodatkowanie SKA) spowodowało w wielu przypadkach przyspieszenie decyzji o tworzeniu dedykowanych funduszy, które są wykorzystywane głównie jako narzędzie optymalizacji. Dodatkowo, tworzeniem dedykowanych funduszy zamkniętych zainteresowały się duże korporacje polskie (np. PZU) i międzynarodowe, które od dwóch lat zaczęły wnosić do funduszy dedykowanych znaczące aktywa i to wniesienie aktywów przez kilka bardzo dużych podmiotów spowodowało tak duży wzrost majątku największych inwestorów. Wzrost wartości aktywów zgromadzonych w funduszach związanych jest także ze wzrostem wartości aktywów wniesionych do funduszy w latach ubiegłych. Znaczna część aktywów zgromadzonych w tych funduszach to nieruchomości, których ceny zaczęły powoli rosnąć.

Wobec zmian w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania z Cyprem i Luksemburgiem oraz planowanym opodatkowaniem dochodów z zagranicznych spółek kontrolowanych, polskie fundusze inwestycyjne są alternatywą dla zagranicznych wehikułów inwestycyjnych. Polscy inwestorzy mają coraz większe obawy przed wyprowadzaniem aktywów do zewnętrznych podmiotów. Upatrujemy w tym dużą szansę dla struktur z wykorzystaniem FIZ. Rodzi to także możliwość rozwoju w Polsce nowej gałęzi usług jaką są usługi powiernicze, analogiczne do usług świadczonych np. w Luksemburgu czy na Cyprze.

Wojciech Jabłoński Ekspert Copernicus Capital TFI S.A.

2014_10_31_Rozważania o Dedykowanych Funduszach Inwestycyjnych i optymalizacji podatkowej

Czerwiec – czas konsolidacji na rynku akcji

Przed wakacjami nadszedł czas konsolidacji na rynku akcji polskich. Indeks WIG poruszał się przez cały miesiąc w trendzie bocznym. „Przez wiele sesji mieliśmy do czynienia z prawdziwym marazmem, zmienność była na niskim poziomie i miało się wrażenie, że inwestorzy przełączyli się już na tryb wakacyjny. Zakres wahań w czerwcu przez większość czasu sesyjnego mieścił się w przedziale 60 – 61.5 tys. punktów. Zakładając, że trend boczny potrwa […]

Fundusze inwestycyjne – przyszłość nie tylko dla wybranych

O zmianach w funkcjonowaniu funduszy inwestycyjnych i ich przyszłości na naszym rynku rozmawiamy z Tomaszem Bedlą, Wiceprezesem Zarządu Copernicus Capital TFI S.A. Jak wygląda sytuacja Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (TFI) na dzisiejszym rynku? – Towarzystwa funduszy inwestycyjnych stanowią istotny element całego rynku kapitałowego. W porównaniu do rynków zachodnich widzimy, że jeszcze dużo pracy przed nami. Od lat rośnie wartość zgromadzonych w funduszach, zarządzanych przez TFI, aktywów. Copernicus Capital […]

W maju przyszedł czas na korektę

Po wzrostowym kwietniu przyszedł czas na korektę. Polski rynek akcji nie miał siły rosnąć już od początku maja. „Odbicie cen nastąpiło po publikacji wstępnego odczytu PKB za 1Q17, który uplasował się na poziomie 4.0%, lekko przekraczając oczekiwania rynku. Jak się później okazało, motorem wzrostu gospodarczego była konsumpcja prywatna, która zwiększyła się o 4.7%. Na GPW bykom nie udało się utrzymać tendencji zwyżkującej i na koniec miesiąca […]

Alternatywne Spółki Inwestycyjne – komentarz Tomasza Bedli

W wyniku zmiany ustawy o funduszach inwestycyjnych (UFI) jej zakresem zostały objęte Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI). O nowych zmianach i wymogach prawnych opowiada Tomasz Bedla, Wiceprezesem oraz Dyrektorem Departamentu Prawnego w Copernicus Capital TFI S.A. Czytaj więcej >>

Kolejne wzrosty na GPW

Po marcowej konsolidacji na polskiej giełdzie, znowu przyszła kolej na wzrosty. Rok 2017 jak dotąd ewidentnie sprzyja inwestorom mającym większą tolerancję ryzyka. „Wzrosty na GPW zawdzięczamy przede wszystkim dużym spółkom. Indeks WIG20 zyskał w kwietniu ponad 9%, podczas gdy WIG zaledwie 6.5%. Indeks dużych spółek od początku roku wzrósł o ponad 20%. Polski wskaźnik PMI dla przemysłu negatywnie zaskakiwał zarówno w na początku kwietnia, […]